Co to była za rozkosz sensoryczna. Bogactwo kolorów, faktur, smaków, naturalnego materiału przyrodniczego oraz doznań muzycznych przeniosła wszystkich żłobkowiczów do zimowego lasu. Chętnych do zabawy nie brakowało. Tafla wody wykonana z niebieskiej galaretki, pokryta poduchą śnieżną wykonaną z białego ryżu - nie tylko wyglądała apetycznie ale i tak smakowała. Sztuczny śnieg wykonany z mąki ziemniaczanej okazał się niezwykle sypki a po dodaniu większej ilości wody zachowywał się jak błoto, odróżniając się tylko od niego kolorem. Zielony makaron znalazł także swoich ulubieńców, którzy nie odstępowali go na krok.
Kule lodowe to kompletne zaskoczenie dla dzieci a ukryte w nich niespodzianki nie pozwalały oderwać od nich wzroku.














